Cieniutk± tkaninę paj±czek tka, Rozwiesza na krzewach by w słońcu schła. Wiatr zrywa j±, niesie do góry w dal, Powiewa na wietrze jesienny szal. Zaczepia o trawy, gałęzie drzew, I niesie ze sob± jesienny ¶piew.