Bazar
 
Na bazarze gwar od rana.
Pełno ludzi z koszykami,
A przekupka ciągle woła -
Grzybki, kurki z maślakami!
     Tu stos jabłek, a tam gruszki.
     Kalafiory błyszczą bielą,
     Piętrzą się dorodne dynie,
     Pomidory lśnią czerwienią.
Pory, marchew i selery,
Sterty kapust i ziemniaków,
Wszystko kusi, barwą woła -
Wrzuć do kosza, kup, posmakuj.

                           27.09.2008