Blask słońca, złoty piach, Szum morskich fal na brzegu I ci±głe krzyki białych mew Pełne ¶miechu lub gniewu. Z niebem spleciona dal U¶piony żywioł tajemnic pełny Wiatrem porwany w taneczny szał Grzmi, huczy Neptun gniewny. Cichnie, spokojnie toczy wody. Błękitna znowu szumi fala. Kołysze statki i żaglowce od brzegu je oddala. Leć biała mewo za okrętem ¦piewaj krzykliwie swoj± pie¶ń Umilaj ludziom rozstań chwile I dobre wie¶ci na l±d nie¶.