Ten, kto żyje samym chlebem
Syty jest, lecz bez humoru.
Ma poczucie wielkiej krzywdy
I nie kłania się nikomu.
Ma skrzywioną często minę,
Smutne lico, smutne oko,
Opuszczoną nosi głowę
I nie patrzy ku obłokom.
Ten, kto samym żyje chlebem,
Na głód bardzo nie narzeka,
Tylko musi udowadniać,
Że ma w sobie też człowieka.
V.2008