Chwila zadumy
 
Odeszli w ostatni± drogę,
Do miasta zmarłych, na stałe.
Chwila zadumy i pustka,
Zostaj± serca złamane.
    Pochylaj± się kornie
    Nad grobami drzewa.
    Szelest li¶ci, szum wiatru,
    Teraz dla Nich ¶piewa.
W płomykach zniczy, modlitwie,
Wieczna o Nich pamięć.
Za spokój dla umarłych,
A żywym na przetrwanie.