|
W głębi lasu na polanie Kolorowe wozy stoją. W barwne suknie Cyganeczki Zaraz się przebiorą. Stary Cygan ogień pali, Dzieci chrust przynoszą. A za pracę przy ognisku O cukierki proszą. Już strzelają iskry w górę, W garnku szumi woda. Tabor wkoło się rozsiada Każdej chwili szkoda. |
Słychać smętne dźwięki gitar Do śpiewu wabiące. Przy bębenkach w rękach kobiet Blaszki brzękające. Rozkołysał się tłum barwny, Spódnice szeleszczą. Gną się w tańcu smukłe ciała Iskry oczy pieszczą. Tęskna pieśń po lesie leci, Cygan ją układa. Romantyczna pieśń taboru - Cygańska ballada. |