Patrzę przez okno i liczę chmury -
Czas wolno mi upływa.
Wlecze się pasmem szarym, ponurym,
Jakby się chciał zatrzymać.
Jakby zmęczony był, osłabiony,
T± walk± z samym sob±.
Bez sił, posuwa się powoli
Niezmiennie własn± drog±.
Przyspieszy biegu gdy minie chandra
Biec będzie jak szalony,
By łapać chwile, które zgubił,
Nadrobić czas stracony.
19.05.2008.