Na ścianach suną cienie Noc rozpościera swój szal. Promień księżyca lampy zapala - Odpływasz w bezkresną dal. Morfeusz zaczyna władanie! Uwodzi w kolorowych snach. Całkiem uległym się stajesz I tak bez końca chcesz trwać. Dobranoc - zanurz się w ciszę. Dobranoc - niech sen Cię kołysze.