Choć mam siwy włos na głowie,
A na plecach bagaż lat
Jeszcze w sercu mym jest płomień,
Chcę iść z życiem za pan brat.
Jeszcze we mnie siły dosyć
Chęci do zabawy, sympatii do ludzi,
Jeszcze pragnę, jeszcze marzę
I nie chcę się nudzić.
Często uśmiech mam na twarzy,
Rozdaję go szczodrze.
Nie marudzę, nie narzekam,
Z tym czuję się dobrze.
Chociaż czasem coś tam boli
W kościach często strzyka,
Jestem zawsze dobrej myśli,
A choróbsko znika.
Wiem, że wiara czyni cuda,
Wierzę w jej moc sprawczą.
Żyję skromnie w moim świecie
Choć nie zawsze jest mi łatwo.
W trudnych chwilach, z problemami,
Gdy zmagam się z tym uparcie
Od przyjaciół i rodzinki
Otrzymuję zawsze wsparcie.
Znowu życie barw nabiera,
I przedstawia nowe wizje,
Mnie radość całą wypełnia,
Gdy jesteście blisko, przy mnie.
19.XI.2015