Kulig
 
Brzęczą dzwonki w saniach,
Pęd końskie grzywy rozwiewa,
Spadają iskry z pochodni, 
Kulig pędzi i śpiewa.

Migają drzewa w przelocie,
Skrzy się śnieg brylantami,
A gwiazdy patrzą łaskawie
I cieszą się razem z nami.
 
Mróz szczypie w nosy, ręce,
Las szumi nad głowami,
A my wciąż chcemy prędzej…
Wzlecieć razem z saniami!

                     10.01.2010