Kiedy nad miastem noc się chyli, Mrok w okna domów zagląda skrycie, To na ulicach w jednej chwili Światła latarni wspomagają życie. Złocą poświatą ciemne bruki, Gwiazdami ziemi są na tle nieba. Drgając, migocąc, rozświetlając mroki, A neonami ich światło śpiewa. Promieniem słońca zasną uśpione, Gdy dzień się nad miastem zbudzi. Wieczorem będą ponownie zbudzone, By świecić nocą dla ludzi.