Usiadł słowik na gałęzi
I przepięknie śpiewa.
Serenada o miłości
Wśród lasu rozbrzmiewa.
Para misiów na polanie
Patrzy sobie w oczy,
Lis z lisicą baraszkuje -
Ona się z nim droczy.
Siwy wilk wilczycę liże,
Ściska ją łapami,
A na stawie pełno kaczek
Płynących parami.
Każdy w leśnych gąszczach
Szuka sobie pary,
Czeka na nią niecierpliwie
Młody zwierz i stary.