Mój dzień
 
Dzień znów się budzi, w oczy zagląda.
Ranek zamglony smutno wygląda.
Przeciągam ciało, otwieram oczy
Dla mnie poranek każdy uroczy.
Czy pada deszcz, czy słońce świeci
Cieszę się chwilą, myśl gdzieś leci.
Co dziś przyniesie ten dzionek nowy?
Czy będzie pełen radości, zdrowy?
Z uśmiechem w oku, z dawką energii
Krzątam się, biegam w kółko bez przerwy.
Spotykam ludzi, smutnych, wesołych
Dzieciaki, które idą do szkoły.
Wieczorem jestem znużona wielce
Bolą mnie plecy, nawala serce.
Ale gdy rankiem wstaję od nowa
Jestem pogodna, radosna, zdrowa.