Poranne promienie słońca
Budzą moje miasto.
Zaglądają do szklanych domów,
Które pną się w górę,
Spływają złotą smugą
Na śpiące jeszcze ulice
Otulone mgłą poranną.
Tańczą na falach Wisły
Szumem fali rozśpiewanej.
Kładą na ulicach
Cienie domów,
Tych nowych i starych,
Pamiętających lata wojny,
Pięknie teraz odnawianych.
Mkną tramwaje, autobusy,
Barwny tłum ulicą spieszy.
Wiatr w gałęziach cicho szemrze,
Słonko świeci, wszystkich cieszy.
Moje miasto tętni życiem,
Zmienia się i wciąż odnawia.
Z każdym dniem pięknieje
Ta moja Warszawa.
6.II.2016r