Na górze w słońcu klasztor lśni Dokoła droga wąska, śliska. Pod taką górę chłopcy szli Choć z oczu dym im łzy wyciskał. Szli pod obstrzałem gęstym kul, Śmierć brała żniwo z nich obficie. Przełamywali strach i ból By stanąć zwycięsko na szczycie. Monte Cassino - pomnik chwały Żołnierzy co z Polski przybyli. Na białych krzyżach nazwiska zostały I pieśni co męstwo chwaliły. Czerwone maki kwitną na łące Jak krew rozlana na trawie. Trzepocą na wietrze szarf końce Śpiewają o bohaterstwie i sławie.