Pnie się po tyczce Powój w doniczce. Odwraca liście od słońca, Wije się w górę, Prosto pod chmurę, Jak gdyby nie miał końca. Warkocz ma długi W zielone smugi, Liśćmi lśniącymi okryty. Na tle zieleni Kwiatek się mieni Kroplami rosy obmyty. Kwiaty ma białe, Jak kielich całe, Tworzą kaskadę wiszącą. Pną swoje zwoje Piękne powoje, Szeleszcząc pieśń pachnącą.