Niebo słońcem roześmiane
gorące śle promienie
i pieści nimi ziemię.
Usycha umęczona upałem,
nie cieszą ją oznaki czułości
tak chętnie odbierane.
Wzdycha nieustannie
do chmur na niebie
tracąc chwile radości.
Czeka z utęsknieniem
kiedy wiatr zawieje,
wodę z chmur wyciśnie
i ziemie poleje.
Gdy zatańczą krople wody
na zielonej trawie
znów zaszumią drzewa w lesie
i podniosą główki kwiaty
rozglądając się ciekawie.
3.IX.2019