Samotny kurhan na polanie, Krzyż pochylony ramionami Jakby chciał objąć w swe władanie Tych co polegli i nie wstali. Przywiodła ich tu droga kręta Niezmordowani szli do boju Musieli walczyć wciąż zaciekle O wolność dla swego kraju. Wiatr szumi nad ich mogiłami I tęskne śpiewa pieśni O tym, że są bohaterami I z różnych stron tu przyszli.