Na polanie w głębi lasu
Stadko wróbli obraduje.
Gwar wielki od rana.
Słychać świergot,
Trzepot skrzydeł w locie.
To przysiądą na gałązce
Czyszcząc piórka,
To kąpią się w rosie.
Jeszcze ciepło,
Jesień blisko,
Tuż za pasem zima.
Mały wróbel
Nie odleci,
Z nami ją przetrzyma.
11.09.2011