Zagląda przez okno słońce,
Szum liści na drzewach
Śpiewa swoją poranną pieśń,
A odgłosy ptasich treli
Chwalą nowy dzień.
Wstaje wolno, co przyniesie?
Może burzę z piorunami,
Może tylko mały deszcz.
Czy nastroi nas żałośnie?
Czy rozbawi trochę też.
Da nam szczęścia odrobinę
By miłości poczuć smak
I wspominać dzień miniony
Jak od losu dobry znak.
24.07.2015