Szarą godziną
Szare myśli,
Szare wspomnienia
Z kątów wyszły.
Błądzą po ścianach
W szarym mroku,
Czas co przystanął
Czai się z boku.
Szarą godziną
Myśli płyna,
Bujany fotel
Skrzypiąc - śpiewa.
Jesienna pora.
Smugi deszczu.
Złotymi liśćmi
Szumią drzewa.