Bardzo lubię wczesną jesień
Szelest liści pod nogami,
Skłębione chmury nad głową
Krople deszczu za szybami.
Siwy zmrok otula drzewa
Jak grad sypią się kasztany
Toczą, błyszczą się na trawie,
Tworząc dywan pozłacany.
Kiedy rankiem mgła opada
Ustępując słońcu miejsca,
Jesień barwne suknie wkłada,
Jest każdego dnia piękniejsza.
7.10.2013