Wędrowcy
Ciemne niebo pełne gwiazd...
Patrzą z góry i mrugają,
otwierają przepaścistą dal
osnutą siwymi mgłami.
Rozpływa się mglisty szal,
gdy świt otwiera bramy,
które odważnie przekraczamy.
Coś może się zdarzyć 
czego jeszcze nie było,
może znajdziemy szczęście,
może spotkamy miłość?
Czy iść do przodu?
Kiedy się zatrzymać
by nieszczęścia ominąć.
Dopóki jesteśmy, żyjemy,
wszystko jest przed nami,
ciągle idziemy, jesteśmy 
nienasyconymi wędrowcami.
                 25.02.2019r