Warszawskie ZOO

25.10.2010

      Małpy, słonie, lwy, niedźwiedzie,
      Gepard, foki, pelikany,
      Stado papug rozkrzyczanych.
      Zebra z kokieterią kroczy,
      Mrużąc piękne, wielkie oczy,
      A pingwinków - liczne stado
      W czarne fraczki się ubrało
      I nad wodą dumnie stało.
      Tą jesienną chłodną porą
      Trochę smutno wszystkim w ZOO.

Ładny, jesienny dzień, zachęcił mnie by wybrać się na spacer do ZOO. Bardzo dawno tam nie byłam i postanowiłam zobaczyć co się zmieniło. Ogród o tej porze roku nie cieszy się wielkim powodzeniem. Chodziłam po wyludnionych alejkach parku, zgodnie z kierunkiem zwiedzania, by nie ominąć żadnego zwierzaka. Przy miejscach pobytu zwierząt wiszą tabliczki wskazujące kto jest sponsorem zwierzęcia. Są to: instytucje państwowe, prywatne firmy, indywidualni mieszkańcy Warszawy i nie tylko. To wsparcie, w jakieś mierze, pomaga w dokarmianiu zwierząt i poprawianiu warunków. Od ostatniego mojego pobytu ogród wzbogacił się o nowe obiekty. Powstało: piękne rekinarium imitujące dno morskie z imponującym rekinem, ogromna szklarnia z wewnętrznym basenem dla hipopotamów, plażą, dwupoziomową widownią i tropikalną zielenią. Rozbudowano pomieszczenia dla słoni z dużym wybiegiem, nosorożców, nowy obiekt dla szympansów i goryli.
Warszawskie ZOO pięknieje.

Dopisane 4 sierpnia 2012
W galerii znalazły się zdjęcia z ostatniej wizyty w Ogrodzie.

Warszawskie ZOO